Kategorie
Fotografia - obraz naszego życia
28.09.2007

Termin fotografia pochodzi z języka greckiego: photos - światło, graphein - rysować, pisać za pomocą światła. Etymologia tego słowa pozwala znaleść sens fotografowania. Dzięki odpowiedniej grze światła i cienia można uzyskać jedyny i niepowtarzalny efekt. Światło sprawia, że widzimy otaczającą nas rzeczywistość. Od jego natężenia i intensywności zależą barwy, które spostrzegamy. Bez światła nie byłoby barw. Fotografia to zatrzymanie życia w biegu, to impresja, wrażenie. To uchwycenie wyjątkowego momentu, który już nigdy się nie powtórzy. Fotografia zatrzymuje czas i sprawia, że coś trwa wiecznie...
W roku 1826 Francuz Joseph Nicephore Niepce odtworzy! obraz ukazujący widok z okna jego pracowni, który przedstawiał spadzisty dach stodoły i rozłożystą gruszę z gołębnikiem. Ten niedoskonały, zamazany wizerunek został uznany za pierwszą na świecie fotografię wykonaną za pomocą urządzenia, które dzisiaj określamy mianem aparatu fotograficznego. Joseph Niepce ochrzcił swe dzieło i technikę, którą zastosował, mianem heliografii, czyli "obrazu namalowanego światłem słonecznym".
Pierwowzór aparatu fotograficznego był znany już przed wiekami. Leonardo da Vinci (1452-1519) narysował projekt urządzenia o nazwie camera obscura. W rzeczywistości była to światłoszczelna skrzynka z niewielkim otworem w przedniej ściance. Wpadające przez otwór światło rzucało na tylną ściankę odwrócony obraz oświetlonego przedmiotu, który znajdował się na zewnątrz. Twórcom czasów renesansu camera obscura służyła do badania zasad perspektywy, których stosowali podczas malowania i rysowania. Urządzenie najprawdopodobniej wynaleźli już starożytni Grecy. W średniowieczu wykorzystywano je do obserwacji zaćmień słońca.
Dopiero jednak w wieku dziewiętnastym Niepce i inni pionierzy fotografii zastosowali światłoczułe substancje w celu utrwalenia na papierze otrzymanego wizerunku. Początkowo naświetlanie trwało bardzo długo, nawet osiem godzin. Joseph Niepce zmarł w 1833 roku, zaś cała sława i zasługi na polu rozwoju fotografii zostały przypisane jego partnerowi, z którym wspólnie pracował od 1829 roku, malarzowi i dekoratorowi o nazwisku Louis Jacąues Mande Daguerre. Był on autorem metody umożliwiającej "wywoływanie" obrazów przy użyciu oparów rtęci, co skróciło proces naświetlania do około trzydziestu minut. Dopiero jednak w maju 1837 roku wpadł na genialny pomysł utrwalania obrazu na papierze poprzez zastosowanie roztworu soli kuchennej.
Wynalazek Daguerre'a, nazwany przez autora dagerotypią, został przedstawiony publicznie 19 sierpnia 1839 roku. Datę tę przyjmuje się umownie za dzień narodzin fotografii. Na pokazie zgromadziły się tłumy ludzi i według jednej z ówczesnych gazet radość była tak wielka, iż można ją było porównać z euforią po zwycięskiej bitwie.
W dzisiejszych czasach fotografia wydaje się czymś tak naturalnym, że trudno sobie wyobrazić, jak niesamowitym, wręcz bajkowym zjawiskiem wydawała się jeszcze sto pięćdziesiąt lat temu. Możliwość otrzymania odwzorowania rzeczywistości mechanicznie, bez pośrednictwa artysty przeraziła współczesnych malarzy. Francuski portrecista, Paul Delaroche, stwierdził zrozpaczony: "W dniu dzisiejszym umarła sztuka malarska". Szczęśliwie słowa te nie okazały się proroctwem, co nie przeszkodziło fotografii z powodzeniem rozwijać się niezależnie od malarstwa - zyskała sobie ona nawet miano jednej z dziedzin sztuki.
Kariera nowego wynalazku stała się możliwa dzięki serii udoskonaleń. Po roku 1839 nastąpił dynamiczny rozwój techniki fotografowania - ulepszono soczewki i metody oświetlenia, obrazy utrwalano zarówno na papierze oraz szkle, jak i na podłożu celuloidowym, z czasem pojawiła się fotografia kolorowa.
Od samego początku duży wpływ na sztukę fotografowania wywierało malarstwo. Na zdjęciach z końca dziewiętnastego i początku dwudziestego wieku wyraźnie widać elementy stylów malarskich: impresjonizmu, ekspresjonizmu, naturalizmu, kubizmu czy surrealizmu. Z drugiej strony wielu artystów-malarzy zafascynowanych było fotografią jako środkiem wyrazu, co widać np. na obrazach Aleksandra Gierymskiego malowanych pod silnym wpływem wczesnych technik fotograficznych. Fotografia okazała się więc zjawiskiem kształtującym spojrzenie ludzi i artystów na rzeczywistość. Dyskusjom nie było końca; próbowano odpowiedzieć sobie na pytanie: Czy nowy wynalazek zasługuje na miano prawdziwej sztuki?
janikowo.org - świat w obiektywie